poniedziałek 21 sierpień 2017

 

100 000 USD będzie nagrodą dla dziennikarza, naukowca, lub kogokolwiek innego, kto przedłoży naukowo zrecenzowany i zaakceptowany (peer-reviewed) raport z badań dowodzących, że obecność rtęci w szczepieniach nie jest zagrożeniem dla szczepionych dzieci. Rzecz w tym, ża takiego raportu nie ma. Ale może teraz się znajdzie?

Nagroda zostanie przyznana przez Roberta F. Kennedy'ego Jr., któremu Donald Trump zaproponował w styczniu objęcie funkcji przewodniczącego "komisji ds naukowej spójności i bezpieczeństwa szczepień" [vaccine safety and scientific integrity" commission]. Nagroda zostanie przyznana w ramach prowadzonego przez Kennedy'ego projektu World Mercury Project [Światowy projekt związany z rtęcią] - poświęconego tej właśnie tematyce.




Kennedy kontynuuje dyskurs publiczny o związkach szczepień, rtęci i autyzmu - choć nie ma jasnych informacji, czy i jaką w końcu funkcje obejmie on w administracji nowego prezydenta. Opór przeciwko jego osobie jest bardzo silny - środowiska zależne od dyktatu koncernów farmaceutycznych podniosły ogromny rwetes przeciwko jego kandydaturze. Napisały 7 lutego list do prezydenta zapewniając go, że szczepienia są konieczne i bezpieczne. Z pewnością.

 

PhotoCredit: LibertyStickers.com

Dotychczasowa linia "obrony" interesów koncernów farmaceutycznych opierała się bynajmniej nie o badania weryfikujące bezpieczeństwo szczepień, lecz o podważanie badań, które pokazywały, że szczepienia w takim reżimie, w jakim są podawane obecnie, mogą być niebezpieczne. Pisząc o "reżimie" mam na myśli ilość i intensywność szczepień niemowlaków i małych dzieci, obecność rtęci w trakcie procesu produkcji, obecność rtęci jako konserwanta, a także wykazana w ostatnich latach częstość występowania w szczepionkach różnych zanieczyszczeń od nanocząstek metali ciężkich po aktywne reprodukujące się wirusy i grzyby inicjujące różne choroby.

W 2014 roku dużego rozgłosu sprawie nadało oświadczenie sygnalisty (whistleblower) Williama Thompsona - wieloletniego pracownika CDC (Center for Disease Control and Prevention/Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom) który przyznał, że sam fałszował wyniki badań na polecenie władz CDC tak, by nie wykazywały związku pomiędzy szczepieniami MMR oraz autyzmem. A wykazywały... Szczegóły tej afery możesz poznać klikając w linki do trzech kolejnych artykułów o VaccineGate:
VaccineGate
VaccineGate2
VaccineGate3

Na konferencji prasowej w The National Press Club Robert F. Kennedy Jr pokazał wydruk 250 recenzowanych badań naukowych, które kwestionują bezpieczeństwo obecnie ordynowanych szczepień. Skądinąd wiadomo, że tego typu opracowań jest dużo więcej. No to poczekajmy na to jedno, które pokaże, że jest inaczej.

Kennedy sam siebie określa jako zwolennika szczepień. Podobnie jak i Donald Trump. Obydwaj mają autystyczne dzieci, stąd ich wnikliwe zainteresowanie tematem. I obydwaj nie kwestionują idei szczepień jako takich, ale kwestionują bezpieczeństwo szczepień bazujących na rtęci. Kwestionują też uczciwość i rzetelność naukowego dyskursu, który broni interesów koncernów produkujących szczepienia.

Drugą twarzą, która wspiera ten projekt i przyznanie nagrody 100 000 USD za przedłożenie stosownych badań, które dowodzą bezpieczeństwa podawania rtęci jest Robert De Niro. W moim poczuciu, niestety, jest to postać mocno skompromitowana, ale cóż, medialnie wciąż atrakcyjna.

Dlaczego uważam pana De Niro - aktora/ikonę mojego pokolenia - za postać skompromitowaną? Bo zaparł się systemu wartości, na kultywowaniu którego zbudował cały image swojej osoby począwszy od słynnego Taksówkarza, a na Ojcu Chrzestnym skończywszy. Zrobił to wycofując film Vaxxed ze swojego festiwalu Tribeca w 2016 roku. FIlm, który sam tam zaprosił interesując się tematem zagrożeń szczepiennych. De Niro ma autystycznego syna. I De Niro pozwolił się ocenzurować i wycofał film ze swojego własnego festiwalu. Argumentacja, że mógłby stracić dofinansowanie 100 000 USD do festiwalu jest mało przekonująca. Sądzę, że lata ogromnej popularności i kariery pana De Niro pozwoliły by mu samodzielnie dofinansować festiwal, gdyby nawet rzeczywiście stracił te 100 000 USD. Ale wymiękł. I nie bardzo go rehabilituje to, że po festiwalu wyraził swoje obawy co do bezpieczeństwa szczepień...

De Niro skompromitował się także w trakcie wyborów prezydenckich w USA formą przekazu swojej niechęci do przegranej Hilary Clinton. Publicznie określił Donalda Trumpa jak "świnię", "psa", "fałszywego artystę", "idiotę", "kanalię", "błazna, który nie wie o czym mówi" i parę innych oraz zadeklarował potrzebę "uderzenia go w twarz". A teraz nagle pojawił się u boku Kennedy'ego...


Kilka dni temu De Niro w wywiadzie dla The Hill zmienił ton i wygłosił - zapytany o swój obecny stosunek do Donalda Trumpa - coś w stylu, że "mamy nadzieję, wierzymy i czekamy na to, że poprowadzi nasz kraj w stronę, która będzie korzystna dla Amerykanów i dla naszych sąsiadów". Jak na faceta, któremu publicznie bluzgał od najgorszych, to Pan De Niro okazał się bardzo elastyczny w swoich poglądach.

Trzecią twarzą World Merkury Project i nagrody za wskazanie artykułu, który dowodzi bezpieczeństwa szczepień jest producent filmu Vaxxed - Del Bigtree. O swoich przekonaniach mówi najlepiej on sam w trakcie swojego wystąpienia promującego Vaxxed:

 

Kilka lat temu działacze ruchu antyszczepionkowego desygnowali nagrodę 50 000 USD dla LEKARZA, który publicznie wypije koktajl z rtęci i innych składników ze szczepionek w ilości otrzymywanej przez niemowlaki w USA bezpośrednio po narodzinach. NIKT SIĘ NIE ZGŁOSIŁ po skądinąd skromne, ale zawsze półroczne pobory skromnego amerykańskiego lekarza...

Przychody tzw. koncernów farmaceutycznych, których właściciele i menadżerowie w moim przekonaniu powinni znaleźć się przed stosownym trybunałem, to kosmiczne zyski z wmuszania szczepień na całym świecie. Współpracują w tym z tzw. fake science [fałszywą nauką], która udostępnia wyniki badań "na zamówienie". Warto uświadomić sobie skalę tego zysku, by zrozumieć skalę nieludzkiej chciwości, która nimi kieruje. Jak pisze Robert F. Kennedy Jr. na swoim blogu roczne przychody koncernów ze sprzedaży szczepień to 25 miliardów USD. Rocznie. Jeżeli dodać do tego zaakceptowany ostatnio przez CDC zestaw 271 nowych szczepień, które mają być włączone do grafiku szczepień obowiązkowych, przychody tychże koncernów do roku 2025 mają wzrosnąć do 100 miliardów USD rocznie. Czy aby nie kosztem życia i cierpienia milionów ludzi na całym świecie?

Kilka dni przed oświadczeniem Kennedy'ego z 15 lutego do ciekawego spotkania doszło w Brukseli. Jego tytuł brzmi Vaccine – Safety in Question [Szczepienia - bezpieczeństwo zagrożone]. Organizatorem jest European Forum for Vaccine Vigilance  [Europejskie Forum Czujności Szczepionkowej], zaś wśród zaproszonych gości byli Dr Andrew Wakefield - ten, którego zniszczono za artykuł z 1998 roku w którym wskazywał on na prawdopodobną zależność pomiędzy autyzmem i szczepieniami MMR; francuski wirusolog Luc Antoine Montagnier; włoski badacz i naukowiec Stefano Montanari który ostatnio opublikowało badania nad 43 szczepionkami, które okazały się być skażone toksycznymi mikrocząsteczkami metali; Srecko Sladoljev z Instytutu Immunologii w Zagrzebiu; Stefan Schmidt Troschke - niemiecki pediatra; Kris Gaublomme z European Forum for Vaccine Vigilance; Dr Lidija Gajski; Helen Kimball Brooke z Londynu oraz Michele Rivasi z Francuskiej Partii Zielonych/European Free Alliance. Każdy z nich publicznie kwestionuje "mantrę" koncernów i zależnych od nich agencji, jakoby "szczepienia na pewno są bezpieczne".

To, co widać jak na dłoni, to to, że świat się budzi. Poziom wątpliwości co do uczciwości intencji rządów, elit i estabilishmentu przekroczył fazę uśpienia. Gdyby nie globalne przebudzenie, którego tak się obawiał niejaki Zbigniew Brzeziński, to ani Vaxxed, ani Kennedy, ani Wakefield nie mieliby szans się przebić ze swoimi pytaniami. Podobnie się sprawy mają z globalnym ociepleniem. Mamy do czynienia z zalewem informacji o fałszowaniu wyników klimatologicznych na zamówienie polityczne. Nawet Kongres USA właśnie obciął NASA 2 miliardy USD, czyli cały budżet NASA na badanie globalnego ocieplenia. Albowiem okazuje się nawet NASA miała ochotę się troszkę obłowić z tego darmowego rozdawnictwa pieniędzy i miała zabudżetowaną jednostkę o pięknej nazwie Earth Science Mission Directorate [Dyrektoriat Misji Nauki o Ziemi]. Już jej nie ma. Podobnie się sprawy mają z przebudzeniem w zakresie roli, jaką pełnią w naszym życiu system bankowy i lichwa, sposób kreacji pieniądza, doktryna długu i tym podobne wynalazki. Podobnie się sprawy mają z ujawnianiem globalnego przewału na wielu płaszczyznach, którego niewolnikami i zakładnikami jesteśmy. Więc świat się budzi. Oby na czas.

 

Źródła:
Collective Evolution
World Mercury Project
https://www.facebook.com/pg/WorldMercuryProject/videos/

You Tube i inne źródła z sieci oraz źródła linkowane w artykule

Zdjęcie/Photo Credit: Robert F. Kennedy, Jr. & Robert De Niro, National Press Club Conference, 2/15/17, zrzut ekranowy z video z YT